czwartek, 30 stycznia 2014

Rzeczy dla Milki.



Zawsze coś kupuję Milce, tym razem też się bez tego nie obeszło. 
Przysmaki to Brit Training S, które na pewno świetnie się spiszą i Rinti Extra Chicko, czyli 100% mięsne paski. Oprócz tego są też ciasteczka niewiadomego składu z zoologicznego - biorę je,  bo są praktyczne. 
Skusiłam się również na kliker, który ma nam pomóc w tresurze i kong bałwanek - Milce na pewno się spodoba. 

sobota, 25 stycznia 2014

Zima.

Same zdjęcia. Zimowe zdjęcia.




niedziela, 12 stycznia 2014

Milka

Tutaj miejsce na opis Milki.

Milka to pies mojego wujka, który mieszka daleko i przyjeżdżam tam tylko w ferie i wakacje. Jest młodym psem w typie pinczera miniaturowego. Bardzo energiczna i cały czas chce się bawić, nieważne czym. Jest nieogarnięta, ciągnie na spacerach, szczeka na wszystko i wszystkich, rzuca się i sprawia wiele innych problemów. Nie da się z nią normalnie wyjść, po prostu od małego nie była tego uczona. Zjada dosłownie wszystko (szkoda, że na co dzień jada marketówki).
Psinka jest kochana, lubię ją, ale to pies nie dla mnie. Trudno ją czegokolwiek nauczyć i jest małej wielkości. Wolę trochę inny typ psów, ale jak przyjeżdżałam, zawsze chętnie się nią zajmowałam.