niedziela, 12 kwietnia 2015

Suplementy są, przejście na BARFa czeka.

Wreszcie nadarzyła się sposobność i mogłam kupić suplementy do BARFa, które już dawno miałam w planach. Odwlekane z różnych powodów, pewnie gdyby nie promocja na pewną dodatkową rzecz nadal bym czekała. W każdym razie dobrze, że mam już to wszystko u siebie, mimo, że jeszcze nie zostanie wykorzystane.


Suplementy - w tym Felini Complete, podstawowy suplement, które zastępuje wszystko inne (jednak zakup tych dodatkowych jest raczej konieczny, ponieważ ma FC braki). Na ten moment nie mogłabym sobie pozwolić na naturalne suplementy, to mi musi wystarczyć. Reszta to Felini tauryna i olej z łososia firmy Salmopet.

Podkładka pod miskę Trixie - zachciało mi się wymienić starą na jakąś nową i ładną. Świetnie się prezentuje.

niedziela, 5 kwietnia 2015

Skazane na Hillsa

Nie potrafię złapać moczu. Zapewne przez to, że teraz Sonia jada tylko suchą karmę, zmienił się czas korzystania z kuwety. Od dwóch tygodni jesteśmy w niepewności, czy magiczna karma poprawiła wyniki?


Dwie kuwety sprawują się świetnie, Somcia do jednej sika, a do drugiej się załatwia. Jeszcze nie zdołałam ustalić, czy to zależy od miejsca czy pojemnika. Ważne, że z tym nie ma problemu. 
Mam wielką nadzieję, że gdy już uda mi się oddać mocz do badania, wyniki będą zadowalające. Jeśli nie, to weterynarz wprowadzi leki albo jeszcze przez jakiś czas nie odstawimy Hillsa. A mam już dość, codziennie to samo.